SOLAR GUITARS S2.6C, A1.7ETC

Rodzaj sprzętu: Gitara elektryczna

Pozostałe testy marki SOLAR GUITARS
Testy
Sławomir Sobczak
2019-03-25
SOLAR GUITARS - S2.6C, A1.7ETC

Ponad rok temu szwedzki muzyk Ola Englund zaprezentował własną markę gitar o nazwie Solar Guitars, co nastąpiło po wcześniejszym zakończeniu współpracy z Washburnem.

Nazwa nowego projektu nie powinna nikogo dziwić, ponieważ nazwa Solar została także wykorzystana przy linii instrumentów oferowanych wcześniej pod marką Washburn. Zobaczmy, jak sprawdzają się w boju wiosła spod znaku Solar Guitars.

W tym miesiącu do testów trafiły dwa instrumenty: sześciostrunowy Solar S2.6C oraz siedmiostrunowy Solar A1.7ETC. Przy okazji warto przypomnieć, że wcześniej na tych łamach były już testowane gitary sygnowane nazwiskiem Englunda pochodzące jeszcze z firmy Washburn: Parallaxe Solar 170C i Parallaxe PX-SOLAR17ETC. Wspomnianego muzyka wiązała z firmą Washburn umowa endorserska, jednak jego współpraca z Washburnem została zakończona, o czym on sam poinformował na swoim kanale na YouTube w lipcu 2017 roku. Ola Englund podkreślił, że własna marka pozwoli mu na utrzymanie pełnej kontroli nad całym procesem produkcji instrumentów. Patrząc na zdjęcia gitar Washburna i porównując je do testowanych w tym miesiącu modeli, trudno oprzeć się wrażeniu, że są to instrumenty, w których znajdziemy wiele podobieństw. Nawet duże, mocno wyeksponowane logo w postaci markera pozycji XII (a właściwie XI, XII i XIII...) jest identyczne.

BUDOWA

Obydwa instrumenty wyglądają podobnie, a podstawowe różnice wizualne (oczywiście pomijając dodatkową siódmą strunę w modelu A1.7ETC) sprowadzają się do obecności bindingu w wersji sześciostrunowej oraz mostka Evertune zamontowanego w siódemce. Wersja sześciostrunowa pochodzi z serii S, natomiast siedmiostrunowa z serii A. Sprawdźmy jednak dokładniej, jak zbudowane są wiosła spod znaku Solar Guitars.

Instrumenty zostały pokryte czarnym lakierem o matowej powierzchni. Wersja sześciostrunowa posiada korpus wykonany z mahoniu, natomiast siedmiostrunowa z olchy. Połączenie gryfu z korpusem to set-through z szerokim wyfrezowaniem na ściance tylnej, które ma ułatwić dostęp do najwyższych pozycji. Głębokie wycięcia (cutaway) nadają gitarom agresywny charakter, a przy tym zwiększają łatwość gry w wyższych pozycjach. Korpus wersji sześciostrunowej w rejonie wycięć posiada płaską powierzchnię, natomiast w modelu A1.7ETC znajdziemy tam dodatkowe wyfrezowania.

Gryfy instrumentów wykonano z klonu, natomiast podstrunnice z hebanu. Wspomniany wcześniej duży marker na wysokości pozycji XII został uzupełniony małymi znacznikami w postaci kropek, jednak tylko w modelu S2.6C, ponieważ w A1.7ETC ich nie znajdziemy. Obydwie gitary posiadają za to markery z boku podstrunnicy. Gitara Solar S2.6C zwraca uwagę efektownym białym bindingiem okalającym korpus oraz podstrunnicę. Główki instrumentów otrzymały ładnie wyprofilowany kształt i zostały odchylone do góry. Znajdziemy na nich grafitowe siodełka, komplety kluczy Grover o przekładni 18:1, zaślepki chroniące dostępu do nakrętek prętów napinających oraz logotypy producenta. Na podstrunnicy nabito 24 progi w rozmiarze Super Jumbo, których wykończenie nie budzi zastrzeżeń. Skala wersji sześciostrunowej wynosi 25,5”, a promień podstrunnicy to 13,78” (350 mm). W przypadku siódemki skala wynosi 26,5”, a radius podstrunnicy 15,74” (400 mm).

W gitarze S2.6C zastosowano stały mostek ze strunami przewlekanymi przez korpus, natomiast w A1.7ETC mamy zaawansowaną konstrukcję Evertune F-Type. O mostkach Evertune pisałem już kilka razy, więc tu ograniczę się tylko do małego przypomnienia. Jest to system kontrolujący strój instrumentu, który nie posiada elementów elektronicznych, silników itp., jego działanie opiera się więc na układzie mechanicznym. W jego wnętrzu znajdziemy zestaw sprężyn utrzymujących napięcie strun na zadanym poziomie. Jako że obsługa tego mostka wymaga pewnej wprawy i świadomości procesów zachodzących podczas pracy układu, to w tym przypadku opłaci się przeczytanie instrukcji obsługi tego urządzenia. Na układ elektryczny składają się przetworniki Duncan Solar, 5-pozycyjne przełączniki pickupów oraz po parze potencjometrów VOLUME i TONE.

WRAŻENIE I BRZMIENIE

Po zagraniu kilku dźwięków na gitarach bez podłączania ich do wzmacniacza słychać, że każda z nich może pochwalić się doskonałym rezonansem i generuje donośny dźwięk o długim wybrzmieniu. Sześciostrunówka brzmi nieco delikatniej i ciemniej, natomiast wersja siedmiostrunowa posiada wyraźniej zarysowany, ostrzejszy środek i czytelniejszą górę. Podłączenie do wzmacniacza pozwala przekonać się, że gitary są stworzone do mocniejszych, agresywnych brzmień, a przy tym różnice pomiędzy nimi stają się mniej wyraźne. Pickupy Duncan Solar dają mocny sygnał, którego wyraźny środek otwiera brzmienie S2.6C, natomiast w przypadku A1.7ETC daje przyjemnie nasycony, rasowy i ostry ton.

Chociaż gitary świetnie sprawdzają się w nowoczesnych, higainowych brzmieniach, to ich najlepsze strony ujawniają się przy nieco mniejszych wartościach przesterowania, tj. przy grze klasycznych riffów thrashmetalowych. Podczas gry okazało się, że gitary szczególnie dobrze sprawdzały się przy grze riffów w klimatach zbliżonych do Megadeth. Dzięki konturowemu brzmieniu doskonale nadają się do gry thrash metalu, i to właśnie w tym rejonie upatrywałbym ich głównego zastosowania. Jeśli miałbym wybrać faworyta, to bardziej odpowiada mi brzmienie modelu A1.7ETC, ponieważ jest ostrzejsze i bardziej zadziorne, a przy tym ma szybszy atak, przez co wszelkie mocno tłumione i szybkie riffy wychodzą nieco lepiej – mają dużą selektywność i kontur.

Solar A1.7ETC:

Z drugiej jednak strony, choć model S2.6C brzmi ciemniej i masywniej, to wciąż świetnie się sprawdza przy ostrych riffach i dobrze radzi sobie zarówno podczas gry z tłumieniem strun, jak i bez niego. Poza tym, bardziej wycofany środek oraz prezencja sprawiają też, że sześciostrunówka lepiej wypada podczas partii solowych – szczególnie przy użyciu przetwornika gryfowego. Jej atutem jest też łatwość realizacji ciężkich riffów w niskich rejestrach, dlatego aż prosi się, aby pojawiła się tu dodatkowa siódma struna. Uwagę zwraca długi czas wybrzmiewania i przyjemne w odbiorze harmoniczne, szczególnie w modelu siedmiostrunowym.

Solar S2.6C:

Jeśli chodzi o wygodę gry, to jest bardzo dobrze – gryf został optymalnie wyprofilowany, a dzięki obecności agresywnego wyfrezowania w miejscu połączenia gryfu z korpusem dostęp do najwyższych pozycji jest bardzo łatwy. Sprawę dodatkowo ułatwia głębokie wcięcie, które w modelu Solar A1.7ETC otrzymało dodatkowe wyżłobienie na płycie wierzchniej. Dzięki starannie nabitym i wykończonym progom na instrumentach gra się przyjemnie, nie czuć żadnych irytujących nierówności na powierzchni progów, które można często spotkać nawet w sporo droższych instrumentach.

PODSUMOWANIE

Gitary świetnie sprawdzają się przy mocnych przesterach, nie można też przyczepić się do jakości ich wykonania. Wszystkie elementy konstrukcyjne są ze sobą dobrze spasowane, nie widać niedociągnięć w zakresie wykończenia, nabicia progów itp. Widać, że stoi za nimi człowiek, który zna się na rzeczy i wie, czego potrzebują gitarzyści metalowi. Nie można też szczególnie narzekać na ceny tych gitar, a zwłaszcza w przypadku wersji sześciostrunowej. Gitary zachęcają do gry szybkich riffów lub solówek – i to zarówno na niewielkich, jak i mocnych przesterowaniach.

Solar A1.7ETC posiada dodatkowe atuty w postaci siedmiu strun oraz sprawnie działającego mostka Evertune, dzięki któremu codzienna praca z gitarą staje się dużo prostsza, choć opanowanie jego obsługi wymaga pewnej wprawy. Z drugiej strony wersja sześciostrunowa posiada niezaprzeczalny plus w postaci niższej ceny przy podobnych właściwościach brzmieniowych. Krótko mówiąc, marka Solar Guitars zapowiada się bardzo ciekawie, czego dowodzą dwa zaprezentowane tu instrumenty.

www.guitarcenter.pl

 

konstrukcja: neck-through-body
korpus: mahoń (S2.6C), olcha (A1.7ETC)
gryf: klon
profil gryfu: C
podstrunnica: heban
progi: 24 Super Jumbo
skala: 25,5” (S2.6C), 26,5” (A1.7ETC)
promień podstrunnicy: 350 mm (S2.6C), 400 mm (A1.7ETC)
klucze: Grover
siodełko: grafitowe
mostek: stały strings-through-body (S2.6C), Evertune F-Type (A1.7ETC)
układ elektryczny: 2x humbuckery Duncan Solar, 5-pozycyjny przełącznik przetworników, 1x VOLUME i 1x TONE
osprzęt: czarny
wykończenie: czarne, satynowe
struny: D’Addario NYXL0946 (S2.6C), NYXL0962 (A1.7ETC)
kraj produkcji: Indonezja
Wynik testu
Wykonanie:
5.5
Brzmienie:
5.5
Jakość / Cena:
5.5
Wygoda:
5.5
Obracać gitarę ?:
NIE
Cena
2969 PLN (Solar S2.6C)
5099 PLN (Solar A1.7ETC)
Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie MagazynGitarzysta
Magazyn Gitarzysta
styczeń 2019
Kup teraz