VICTORY VX The Kraken

Rodzaj sprzętu: Wzmacniacz

Pozostałe testy marki VICTORY
Testy
2017-11-17

Victory to brytyjska marka, której głównym projektantem jest Martin Kidd. Tym razem testujemy głowę VX The Kraken

Założenia jakie przyświecają jemu i całej załodze przy tworzeniu wzmacniaczy to prostota obsługi, elastyczność stylistyczna i bezkompromisowość w kwestii jakości dźwięku, co przekłada się na rosnącą popularność wzmacniaczy również w naszym kraju. Na naszym rynku marka Victory obecna jest dzięki łódzkiemu sklepowi Guitar Center, skąd też otrzymaliśmy do testu kolejną głowę: VX The Kraken, tym razem przeznaczoną do znacznie bardziej przesterowanego brzmienia.

Victory VX The Kraken to dwukanałowy head zaprojektowany specjalnie z myślą o ciężkim, metalowym brzmieniu, które również wyjątkowo dobrze sprawdziłoby się przy obniżonych strojach gitar. Przy tworzeniu wzmacniacza Martin Kidd współpracował z Rabea Massaadem, gitarzystą Dorje, mającym spore doświadczenie gry z barytonowymi strojami, które doprowadziło go do opracowania własnej, "magicznej" formuły: setupu dwóch wzmacniaczy JCM900 i 5150 Mk1 podłączonych do kolumn 4x12.

Taki charakter brzmienia Martin starał się zawrzeć właśnie w modelu Kraken - kompaktowym headzie zamkniętym w szarej, metalowej obudowie, i wykorzystującym 4 lampy 12AX7 oraz dwie 6L6, generujące 50 W mocy. Wzmacniacz po zmianie biasu ma też możliwość pracy na lampach EL34. Do dyspozycji mamy tu dwa różne, ale klasyczne obwody: Gain 1 (lub Kanał 1) dla brytyjskiego overdrive'u oraz Gain 2, oferującego high-gainowe przesterowanie z mocnym, zwartym dołem. Wzmacniacz udostępnia 3-pasmową, wspólną korekcję oraz dwa niezależne, regulowane poziomy głośności - MASTER 1 i MASTER 2. Przedni, 3-pozycyjny przełącznik w środkowym położeniu PREHEAT to klasyczny Standby, a skrajne HI i LO to tryby maksymalnej 50W oraz obniżonej mocy 15W. Główny wyłącznik zasilania jest zintegrowany w jednym module z komorą bezpiecznika i gniazdem sieciowym z tyłu.

Dostępne są tu też 3 gniazda głośnikowe (1 x 16 i 2 x 8 Ohm), szeregowej pętli efektów SEND, RETURN, przełącznik Bass Focus oraz dwa wyjścia 2-przyciskowego footswitcha (dołączony w zestawie), pozwalające na obsługę wzmacniacza na dwa sposoby: pierwsze gniazdo umożliwia przełączanie pomiędzy kanałami Gain 1 i Gain 2 oraz głośnością Master 1 i Master 2, drugie łączy zmianę Gain1/Master 1 i Gain2/ Master2 w pierwszym przycisku, podczas gdy drugim wyłączamy z toru pętlę efektów. Ukryty z tyłu przełącznik wyłącza też jedną z lamp mocy (tryb Single-Ended) dzięki czemu możemy obniżyć moc do 9 i 2 W, w zależności od trybu HI bądź LO. Ważąca 8,2 kg głowa Victory V40 dostarczana jest wraz z solidnym, wzmacnianym i zapinanym na suwak pokrowcem, a dołączony pasek umożliwia wygodne przenoszenie headu na ramieniu.

W PRAKTYCE


Kanał 1 obsługiwany gałką GAIN 1 to brytyjskie wcielenie JCM 900, czyli klasyczny rock w stulu Led Zeppelin o nieco może złagodzonym konturze i cieplejszym dole, znakomicie reagujący na artykulację i gałkę Volume gitary. Dół jest zwarty i nie rozlewa się, szczególnie po włączeniu opcji Bass Focus z tyłu panelu. Kanał startuje od lekkiego drive'u, więc czystą barwę uzyskamy po skręceniu głośności, jednak to head do ciężkiego uderzenia, o czym przekonujemy się po odpaleniu kanału drugiego z gałką GAIN 2. Jego charakter oparty jest na słynnym modelu 5150, a wydobywający się z głośnika sound od razu oznajmia o najwyższej klasy przesterze. Okolice godziny 12 przypominają rasową barwę z agresywnym, ale niezwykle muzycznym środkiem, który można porównać do hi-gainowych konstrukcji Cornforda - piękny, skupiony bas i tłumienie, bardzo dobra separacja dźwięków i wzorowe przeniesienie artykulacji.

Dalej robi się jeszcze lepiej - GAIN na godz. 15 oferuje prog-metalowy przester w stylu Dream Theater o nieco bardziej wyrazistej górze, którą w razie potrzeby możemy zmiękczyć gałką Treble. Barwy solowe przywodzą też na myśl jasne, perkusyjne brzmienie w stylu najlepszych lat Paula Gilberta. Tu po podcięciu środka i podbiciu skrajnych pasm oraz włączeniu opcji Bass Focus bez problemu uzyskaliśmy na obniżonej 7-strunówce skupiony, klarowny sound nu-metalowy, plastycznie jeszcze reagujący na sposób gry - w tym pułapie cenowym ze świecą szukać hi-gainowego wzmacniacza o podobnych możliwościach.

Precyzja oddania niskich, szybkich dźwięków jest naprawdę zaskakująca a wyrazista prezencja nie zapiaszcza brzmienia nawet przy maksymalnym odkręceniu gainu, gdzie słychać wyraźnie składniki nawet złożonych, kilkudźwiękowych akordów. Dodatkowo The Kraken oferuje jeszcze bardzo funkcjonalne 4 poziomy mocy, przełączanie z poziomu stopy obu kanałów, dwóch poziomów głośności Master oraz pętli efektów po odpowiednim wpięciu dostarczanego w zestawie footswitcha.

www.guitarcenter.pl
www.victoryamps.com

Moc: 50/8/1/0,3 W
Lampy: 4 × 12AX7, 2 × 6L6
Gniazda: INPUT, SEND, RETURN, FOOTSWITCH x 2, SPEAKER OUTPUTS (16 Ohm, 8 Ohm, 8 Ohm),
Przełączniki: HIGH PREHEAT/STANDBY/LOW, SINGLE-ENDED MODE, BASS FOCUS, POWER
Regulacje: GAIN 1, GAIN 2, TREBLE, MIDDLE, BASS, MASTER 1, MASTER 2
Wymiary: 342 × 185 × 185 mm
Masa: 8,2 kg
Produkcja: Wielka Brytania
Wynik testu
Funkcjonalność:
5.5
Wykonanie:
5.5
Brzmienie:
6
Jakość / Cena:
6
Cena
4 099.00 zł
Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie MagazynGitarzysta
Magazyn Gitarzysta
wrzesień 2017
Kup teraz