ELECTRO-HARMONIX Wailer Wah

Rodzaj sprzętu: Efekty

Pozostałe testy marki ELECTRO-HARMONIX
Testy
2017-10-27

W ofercie marki Electro-Harmonix znajdziemy jeden z najokazalszych arsenałów efektów gitarowych i basowych.

Arsenał ten obfituje w wiele unikalnych i wyjątkowych konstrukcji, wymieniając chociażby rozbudowane, analogowe oktawery i harmonizery czy emulatory barw organowych i syntezatorowych C9/B9/Key9.

Nie mniej ciekawie prezentują się tu pedały typu wah, z innowacyjną serią Next Step na czele. Ostatnio ten segment poszerzony został o konstrukcję Wailer Wah przy budżetowej cenie oferujący klasową barwę znaną z droższego Crying Tone. Nowy Wailer Wah otrzymaliśmy dzięki uprzejmości łódzkiego sklepu Guitar Center, gdzie dostępna jest cała gama produktów Electro-Harmonix.

Wailer Wah to klasyczne barwy słynnej konstrukcji wah z lat 60., której niuanse inżynierowie EHX przenieśli do wspomnianego Crying Tone. Teraz, w bardziej klasycznej i lekkiej obudowie ta sama barwa dostępna jest pod postacią Wailer Wah, oferowanego dodatkowo w atrakcyjnej cenie. Obudowę wykonano z bardzo mocnego tworzywa, co pozwoliło na znaczne obniżenie zarówno kosztów, jak i samej wagi urządzenia. Na pewno docenią to gitarzyści montujący wah w pedalboardzie, który nie będzie obciążany metalowym pedałem o znacznej wadze.

Z drugiej strony Wailer nie będzie spoczywał tak stabilnie na gołej podłodze, chociaż nie sprawiał żadnych problemów przy takim wykorzystaniu. Po obu stronach mamy tu klasyczne gniazda - wejściowe i wyjściowe, przy którym umieszczono też gniazdo do podłączenia zewnętrznego zasilania 9V DC. Na metalowym już spodzie z czterema gumowymi nóżkami na rogach, znalazła się klapka komory baterii 9V, wygodnie zamykana na zatrzask. Sam pedał pokryty jest solidną, zapewniającą komfortowe używanie gumą z wytłoczonym, subtelnym logiem marki. Efekt oferuje też transparentne przełączanie true bypass.

W PRAKTYCE


Malowana proszkowo całość wygląda jak klasyczne wah, a o plastikowej konstrukcji przekonujemy się dopiero po podniesieniu lekkiej obudowy, choć nie jest to też na pewno waga świadcząca o tym, że mamy do czynienia z zabawką. Pedał działa miękko z wyczuwalnym lekkim oporem, jego włączenie jest również komfortowe, z wyraźnym klikiem, bez potrzeby używania zbyt dużego nacisku. Plastikowa obudowa jest naprawdę wytrzymała, nie wydobywają się tu żadne trzaski czy skrzypienie, taka konstrukcja pozwoliła też na znaczne obniżenie ceny.

Najważniejsze jest jednak brzmienie, a tu Electro-Harmonix wywiązał się z zadania jak zwykle znakomicie, tym bardziej że Wailer Wah bazuje na nagradzanym pedale Crying Tone. Kaczka oferuje właśnie to najbardziej popularne brzmienie znane z klasycznej konstrukcji Dunlopa, od tłustego, niskiego środka po wyrazistą górę. Szeroki zakres szczególnie dobrze sprawdza się na barwie overdrive i bardziej nasyconym przesterze. Na kanale czystym w środku jest mniej płynne przełamanie w stosunku do np. Voxa, ale po chwili noga sama przystosowuje się do bardziej funkowych zagrywek. Wailer dobrze sprawdza się też przy zatrzymaniu pozycji pedału lekko poza połową - otrzymujemy ten ekspresyjny środek o podciętym dole, sprawdzający się jako alternatywna barwa na solo. Przy pracy na baterii nie słychać żadnych szumów nawet po dłuższym użytkowaniu.

Electro-Harmonix Wailer Wah to bardzo udana konstrukcja oferująca rasowe brzmienie wah znane z kilkukrotnie nawet droższych pedałów oraz znacznie niższą wagę, co doskonale sprawdzi się w gitarowym pedalboardzie.

www.guitarcenter.pl

www.ehx.com

Wynik testu
Funkcjonalność:
5
Wykonanie:
5
Brzmienie:
5
Jakość / Cena:
6