J. ROCKETT AUDIO DESIGNS .45 Caliber

Rodzaj sprzętu: Efekty

Pozostałe testy marki J. ROCKETT AUDIO DESIGNS
Testy
2019-09-25
J. ROCKETT AUDIO DESIGNS - .45 Caliber

Firmę J. Rockett Audio Designs założyli w 2006 r. Chris Van Tassel i Jay Rockett – dwaj muzycy sesyjni z dużym doświadczeniem w branży muzycznej i w dziedzinie sprzętu gitarowego.

Jak to zazwyczaj bywa w amerykańskich historiach, dwóch dżentelmentów połączyła pasja i marzenie o najlepszych efektach gitarowych na świecie, bo przez wiele lat nie byli zadowoleni z tego, co było dostępne w sklepach. Urządzenia J. Rockett są ręcznie budowane w USA (na stronie producenta można obejrzeć film ilustrujacy ich tworzenie – od arkuszy blachy prosto z huty, po gotowy efekt pakowany do kartonu). Oferta obejmuje efekty przesterowujące, modulatory, korektory i bufory sygnału.

Obudowę tworzą dwa profile z grubej, giętej blachy stalowej – górna część stanowi korpus montażowy wszystkich podzespołów, dolna jest z nią połączona czterema śrubami w bocznych ściankach, dzięki temu boki są wyjątkowo solidnie wzmocnione. Całość jest starannie oszlifowana, pokryta metaliczną farbą w złotym kolorze i starannie wypolerowana. Gniazdko zasilacza 9 V umieszczono w środku tylnej ścianki, gniazda wejścia i wyjścia rozmieszczono symetrycznie obok niego. Efekt może też pracować na baterii 9 V.

Górna ścianka mieści solidny wyłącznik, cztery potencjometry z czarnymi gałkami i wskazówkami w kształcie dziobów: LOUD – głośność, czyli regulacja poziomu wyjściowego sygnału, GAIN – regulacja czułości wejściowej i stopnia przesterowania, TREBLE i BASS – korekcja górnego i dolnego pasma. Między potencjometrami zamontowana jest czerwona kontrolka diodowa załączenia efektu. Już pierwsze spojrzenie na efekt i widok charakterystycznego ciemno-złotego wykończenia oraz numer 45 przywodzą na myśl skojarzenia z klasycznym wzmacniaczem Marshall JTM45 – pierwszą konstrukcją brytyjskiej firmy, która rozpoczęła rockową rewolucję w latach 60. XX w. Trudno oceniać to urządzenie przez inny pryzmat, skoro w założeniach producenta ma on imitować charakter przesteru słynnego wzmacniacza z 1962 r.

Efekt spisuje się świetnie, dając wrażenie gry na starym, dobrym wzmacniaczu. Ma spory zakres czułości, jest dynamiczny i nie gubi artykulacji. Z gitarą typu Strat bez trudu można uzyskać czyste brzmienie i overdrive w stylu Jimi Hendrixa. Podłączając gitarę z humbuckerami, np. typu LP, bez trudu przenosimy się w klimaty zespołu AC/DC – to znakomity efekt dla fanów riffowej gry Malcolma Younga. Również miłośnicy iskrzącego brzmienia gitary Pete'a Townshenda i The Who nie powinni czuć się rozczarowani. Efekt nadaje się przede wszystkim do grania bluesa i klasycznego rocka, tudzież klimatów alternatywnych.

Dwupasmowa korekcja ma stosunkowo głęboki zakres regulacji – daje możliwość łatwego ukształtowania barwy, bez utraty charakteru brzmienia starego Marshalla. Dla purystów może nie będzie to dokładnie to samo, ale biorąc pod uwagę dostępność (a raczej jej brak) modelu JTM45, jego cenę (sięgającą nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych), gabaryty i wagę, mały efekt podłogowy, który skutecznie naśladuje charakter tego pieca jest naprawdę godny uwagi.

www.rockettpedals.com
www.w-distribution.de

 

Gniazda: INPUT, OUTPUT, POWER
Regulatory: LOUD, GAIN, TREBLE, BASS
Zasilanie: 9 V DC (zasilacz, bateria)
Wymiary: 102 × 59 × 32 mm
Masa: 730 g
Wynik testu
Funkcjonalność:
5
Wykonanie:
6
Brzmienie:
6
Jakość / Cena:
5
Cena
1 007.00 zł
Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie MagazynGitarzysta
Magazyn Gitarzysta
lipiec 2019
Kup teraz