MOOER Radar Speaker CAB Simulator

Rodzaj sprzętu: Efekty

Pozostałe testy marki MOOER
Testy
Piotr Szarna
2018-09-20
MOOER - Radar Speaker CAB Simulator

Mooer to marka efektów, procesorów i wzmacniaczy gitarowych produkowanych przez chińską firmę Shenzhen Mooer Audio Co., Ltd. Od swego początku cieszy się dużą popularnością a oferta jest stale poszerzana o nowe, coraz bardziej zaawansowane urządzenia.

Oprócz kilkudziesięciu analogowych ultrakompaktowych efektów w serii Micro pojawia się też coraz więcej sprzętu cyfrowego, czego przykładem jest Radar – symulator kolumny dla gitar elektrycznych i basowych o możliwościach odwrotnie proporcjonalnych do gabarytów.

Określane symulacjami kolumn Impulsy IR można w zasadzie określić cyfrowymi „zdjęciami” brzmienia fizycznego głośnika. Gitarzyści od dłuższego czasu korzystają z impulsów IR w studio, unikając dzięki temu dosyć uciążliwego mikrofonowania kolumny. Dodatkowo pod ręką możemy mieć wiele różnych, klasowych kolumn w cyfrowej formie. Symulacje IR są w ostatnich latach nieodłączną częścią wysokiej klasy procesorów gitarowych, pozwalając obok nagrywania na uzyskanie zawodowego brzmienia bezpośrednio na kolumnach scenicznych PA. Jedną ze szczególnie interesujących opcji zastosowania tej technologii jest jej wykorzystanie w postaci podłogowych stompboxów podłączonych zaraz za ulubionymi kostkami w pedalboardzie lub wyjściem z lampowego wzmacniacza. Tu idealnie sprawdzi się, biorąc jeszcze pod uwagę rozmiary, obecny w teście Mooer Radar.

BUDOWA I MOŻLIWOŚCI

Mooer Radar to w pełni wyposażony i profesjonalny symulator brzmień kolumnowych, zawierający aż 30 symulacji modeli kolumn, 11 symulacji modeli mikrofonów oraz 4 emulacje końcówek lampowych wzmacniaczy (EL 34, EL 84, 6L6, 6V6), z możliwością wgrywania zewnętrznych impulsów IR. Odlewana, czarna obudowa z przykręcanym blaszanym spodem z gumą antypoślizgową ma na tylnej ściance gniazdo dołączonego w zestawie zasilacza 12 V oraz złącze micro-USB, którym można podłączyć urządzenie do komputera i za pomocą oprogramowania Mooer Studio zmieniać ustawienia oraz zapisać je w 36 presetach użytkownika. Całość obserwujemy na dobrej jakości kolorowym wyświetlaczu LCD, a po połączeniu z komputerem przez USB możemy wygodnie edytować zmiany na ekranie za pomocą wspomnianego oprogramowania.

Do poruszania się po Menu służy funkcjonująca jako przełącznik, obrotowa czerwona gałka. Zestaw kolumn obejmuje szeroki wybór emulacji różnych marek od małych paczek 1x8, przez modele 1x12, 2x12, 4x10 po powiększone 4x12, oraz 5 kolumn basowych. Dodatkowo każda kolumna ładowana jest z pieczołowicie dobraną końcówką mocy i korekcją. Korzystać możemy z 11 mikrofonów z opcją płynnego ustawienia pozycji względem środka głośnika oraz odległości od frontu kolumny. Symulację końcówki możemy oczywiście wyłączyć, jak również wgrać przez USB zewnętrzne impulsy IR. Wersja oprogramowania V 1.2 zapewnia bardzo niską latencję na poziomie 2 ms oraz obsługuje impulsy o długości 1024 (23.2ms).

Dodatkowo Mooer Radar wyposażony jest w bogatą sekcję EQ – do wyboru mamy korektor graficzny z 5 regulowanymi pasmami oraz 4-zakresowy parametryczny z ustawieniem poszczególnych częstotliwości i dobroci, plus w obu przypadkach regulowane filtry dolno- i górnoprzepustowy. Trzeba pamiętać, że Radar nie posiada wbudowanego obciążenia, więc nie można stosować go połączonego z wyjściem głośnikowym wzmacniacza lampowego bez udziału fizycznej kolumny.

W PRAKTYCE

Wygodne pokrętło funkcyjne zintegrowane z przyciskiem do poruszania się po presetach i menu oraz duży kolorowy wyświetlacz LCD zapewniają intuicyjną obsługę i komfortowy odczyt ustawień, a mała obudowa jest idealna zarówno do umieszczenia w pedalboardzie, jak i przenoszenia w kieszeni pokrowca instrumentu czy futerale. Możliwości zastosowań miniaturowego symulatora głośników dzięki rozbudowanym funkcjom jest naprawdę sporo. Po pierwsze możemy podłączyć dowolny preamp, czy efekty prosto w wejście i grać na słuchawkach. Drugi wariant to wyprowadzenie sygnału z wyjścia liniowego lub pętli efektów wzmacniacza do Mooera i dalej do konsolety lub karty muzycznej, oraz nagrywanie brzmienia z dodaną symulacją kolumny, mikrofonu lub w razie potrzeby pokładowej emulacji końcówki mocy. Trzeci sposób to włączenie symulatora na końcu ścieżki sygnału w pedalboardzie, by zagrać na żywo bez tradycyjnego wzmacniacza gitarowego, wyprowadzając sygnał do przodów PA. Jeśli dysponujemy obciążeniem typu Load Box, bez problemu zastąpimy mikrofonowanie fizycznej kolumny na scenie lub wykorzystamy naszą „lampę” przy cichym nagrywaniu, jako końcowy składnik wykorzystując oczywiście kostkę Mooera.

Wszystko pięknie, tylko pozostaje pytanie jak Mooer Radar i jego symulacje brzmią? Tu stompbox wypada znakomicie, i to nie tylko biorąc pod uwagę półkę cenową, ale również przy porównaniu do software’owego pluginu Torpedo firmy Two Notes czy symulacji kolumn z procesora Fractal Audio. Brzmienie jest dynamiczne, pełne, bez nienaturalnego zabarwienia – pokładowe symulacje są naprawdę dobrze wyselekcjonowane, a symulacje końcówek mocy i niezwykle skuteczne sekcje EQ Mooera pozwalają doszlifować barwę w bardzo szerokim zakresie. Ma to szczególnie znaczenie przy grze na scenie, gdzie szybko możemy zarówno wybrać odpowiednią symulację, wprowadzić zmiany i korekcję oraz zapisać ustawienia w pamięci.

Edytor komputerowy jest bardzo prosty i przejrzysty – tu poza wszelkimi zmianami możemy eksportować presety i później wgrywać je dowolnie do pamięci (zarówno pojedynczo, jak i całymi grupami). Opcja wgrywania zewnętrznych impulsów IR w połączeniu z rozbudowanymi możliwościami zmian barwy czyni z miniaturowego stompboxu Mooera profesjonalne narzędzie zarówno na scenę jak i do studia. Jedyną niedogodnością jest dosyć duży pobór prądu – musimy zastosować tu zasilanie o wydajności min. 300 mA (dołączony zasilacz jest niemal 2 razy większy od samego stompboxu), ale nie będzie to raczej wyzwaniem dla współczesnych pedalboardów.

PODSUMOWANIE

Mooer Radar to absolutnie zaskakujący rozbudowanymi możliwościami i jakością oferowanego brzmienia, programowalny symulator kolumn głośnikowych, zamknięty w niezwykle kompaktowej obudowie i oferujący zarazem prostą oraz komfortową obsługę. Urządzenia konkurencji zapewniające podobne funkcje oraz jakość brzmienia (nie zapominajmy o możliwości wgrywania zewnętrznych impulsów IR) kilkukrotnie przekraczają stompbox Mooera zarówno ceną, jak i wymiarami, a waga 150 g też jest na pewno godna podkreślenia.

www.w-distribution.de

 

Gniazda: IN (TS 1/4”), OUT (TS 1/4”), PHONES (TRS 1/8”), USB (micro USB)
Wyświetlacz: LCD kolorowy
Presety: 36
Symulacje: kolumny (30), mikrofony (11), końcówki mocy (4), wgrywanie impulsów IR
Efekty: EQ (parametryczny 4-pasmowy, programowalny)
Zasilanie: DC 12 V (wtyk okrągły), 300 mA
Wymiary: 94 × 42 × 52 mm
Masa: 150 g
Wynik testu
Funkcjonalność:
5.5
Wykonanie:
5.5
Brzmienie:
5.5
Jakość / Cena:
6
Cena
575.00 zł
Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie MagazynGitarzysta
Magazyn Gitarzysta
lipiec 2018
Kup teraz