#152 W rytmie country

Piotr Słapa
2018-10-08
W rytmie country

W dzisiejszym warsztacie zagramy kultowy bluesowy utwór „Hey Hey”, którego autorem jest Big Bill Broonzy.

Niezależnie od poziomu zaawansowania zawsze warto mieć w repertuarze kilka utworów bluesowych. Gdybym miał stworzyć listę 30 najważniejszych akustycznych kompozycji z gatunku bluesa na pewno umieściłbym na niej utwór „Hey Hey”. Autorem utworu jest amerykański kompozytor, wokalista oraz gitarzysta Big Bill Broonzy. Złoty okres twórczości tego legendarnego muzyka przypadł na lata trzydzieste XX wieku. Big Bill Broonzy kojarzony jest z bluesem, ale również tworzył i aranżował utwory z gatunków folku oraz country. Warto wiedzieć, że jego twórczość zainspirowała kolejne pokolenia znakomitych muzyków - takich jak Eric Clapton, Buddy Guy czy zespół The Rolling Stones. Utwór „Hey Hey” znalazł się na jednym z najważniejszych albumów Erica Claptona - Unplugged wydany w 1992 roku. Składa się z utworów zarejestrowanych podczas koncertu z serii MTV Unplugged. Gotowi do gry? A więc do dzieła!

Utwór „Hey Hey” najlepiej grać palcami. Otrzymujemy wtedy brzmienie charakterystyczne dla tradycyjnego akustycznego bluesa. Kciukiem prawej dłoni potrącamy struny basowe, a palcami wskazującym i środkowym dźwięki melodii na strunach wiolinowych. Kompozycję można zaliczyć do stylu fingerstyle (na jednej gitarze imitujemy cały zespół). Gramy jednocześnie bas, akordy oraz linię melodyczną. Zwróćcie uwagę na brzmienie basu w oryginalnym nagraniu czy w interpretacji Erica Claptona. Jest zagrany ostro i dynamiczne. Wyraźnie dominuje nad innymi elementami. Zanim wykonamy dzisiejsze przykłady przypomnijmy sobie jak wygląda budowa prostego bluesowego utworu. Podstawowy blues składa się z trzech akordów, który reprezentują stopnie skali: tonika (I), subdominanta (IV), dominanta (V). Oczywiście jest dużo możliwości wprowadzenia nowych lub zmodyfikowania akordów, ale budowa tradycyjnego bluesa nie jest tak skomplikowana jak blues jazzowy. Najbardziej popularne formy bluesa to 12-taktowy lub 8-taktowy. „Hey Hey” jest w tonacji E-dur. Łatwo się domyśleć, że w utworze na pewno pojawią się akordy E7 (tonika), A7 (subdominanta) oraz B7 (dominanta). Warto przynajmniej w niewielkim stopniu zorientować się co gramy, ponieważ ułatwi to naukę.

 

PRZYKŁAD 1 jest instrumentalną częścią utworu. Zaczynamy od ozdobnika artykulacyjnego slide (II próg na strunie A) w górę gryfu. Najwygodniej wykonać go palcem wskazującym lewej ręki. Następnie gramy akord E7#9 (tzw. akord hendriksowski). Jest to akord dominantowy alterowany z podwyższoną noną. Jego opalcowanie jest następujące - palec środkowy trzyma VII próg struny A, wskazujący VI próg struny D, serdeczny VII próg struny G, a mały VIII próg struny B. Po chwili puszczamy mały palec, ponieważ potrzebujemy puste struny wiolinowe B oraz E. W kolejnym kroku gramy akord A7, ale wyjątkowo w towarzystwie pustej struny basowej E. Aby złapać A7 używamy palców - środkowego na IX progu struny G, wskazującego na VIII progu struny B oraz serdecznego na IX progu struny wiolinowej E. Zwróćcie uwagę, że w tym przypadku akord A7 jest bez prymy A. W taktach 4-5 powtarzamy akordy, które graliśmy przed chwilą (E7#9, A7). W takcie 6 ponownie mamy akord A7, ale chwytamy go w innym miejscu na gryfie. Jest kilka możliwości opalcowania tego akordu - podam dwie najbardziej popularne. Opcja pierwsza. Palec wskazujący umieszczamy na II progu struny D, środkowy na II progu struny G, serdeczny na II progu struny B, a mały na III progu struny wiolinowej E. Mały palec będzie również odpowiedzialny za II próg struny wiolinowej E. Opcja druga. Palec wskazujący chwyta II próg strun D, G, B, E przy pomocy poprzeczki barre. Dodatkowo palec środkowy umieszczamy na III progu struny wiolinowej E. Który sposób jest lepszy? Sprawdźcie sami, co jest dla Was bardziej wygodne.

Idziemy dalej. W taktach 8-9 ponownie mamy akordy E7#9 oraz A7. W takcie 10 ogrywamy akord B7. Jego kształt i opalcowanie (poprzeczka barre) jest takie samo jak w akordzie A7 z taktu 6 (przesuwamy się tylko cały ton w górę). Przed nami zagrywka na akordzie A7. W tym miejscu aktywne będą palce wskazujący oraz środkowy lewej ręki. Zwróćcie szczególną uwagę na ozdobniki artykulacyjne pull-off. Musimy wykonać je płynnie z odpowiednią dynamiką i głośnością. W taktach 12-13 ogrywamy akord E7. Ponownie pojawiają się ozdobniki. Hammer-on na strunie G gramy palcem wskazującym, a pull- -off na strunie wiolinowej E palcem środkowym.

W PRZYKŁADZIE 2 wykonamy partię rytmiczną, która jest tłem dla wokalu. Akordy ogrywamy w łatwiejszy sposób niż w poprzednim przykładzie - musimy zostawić przestrzeń dla wokalisty. W taktach 14-17 mamy akord E7. Zaczynamy od uderzania samego basu, a później dodajemy dźwięki na strunach wiolinowych. Opalcowanie akordu E7 wygląda następująco - palec środkowy chwyta II próg struny A, wskazujący I próg struny G, a mały III próg struny B. Dalej przechodzimy do akordu A7. Jego opalcowanie znacie z poprzedniego przykładu. W taktach 20-21 wracamy do akordu E7. Następnie czekają na nas akordy B7 oraz A7. Opalcowania również omówiliśmy już wcześniej. Przykład kończymy zagrywką na akordzie E7. Podobna fraza pojawiła się pod koniec przykładu 1. Na tym zakończymy dzisiejsze gitarowe zmagania. Mam nadzieję, że akustyczny blues przypadł Wam do gustu. W przyszłości na pewno zagramy utwory w podobnym klimacie. Powodzenia i do zobaczenia za miesiąc!