Trzy efekty, jedna obudowa. DOD i Morley prezentują Wah-ocTo-Fuzz
Dwie legendarne marki świata efektów gitarowych – DOD i Morley – połączyły siły, prezentując wspólny projekt o nazwie Wah-ocTo-Fuzz, w skrócie określany przez producentów jako „WTF”. Nowy efekt łączy w jednej obudowie trzy klasyczne brzmienia: wah, fuzz oraz analogowy oktawer, umożliwiając korzystanie z nich niezależnie lub w dowolnych kombinacjach.
Sercem nowego urządzenia jest połączenie trzech historycznych układów. Sekcja oktawera bazuje na kultowym DOD FX35 Octoplus z połowy lat 80., natomiast wah i fuzz czerpią inspirację z klasycznych konstrukcji Morleya z lat 70. Producent podkreśla, że celem projektu było odtworzenie charakterystycznych, vintage’owych brzmień w nowoczesnym i praktycznym formacie.
Wah-ocTo-Fuzz pozwala uruchamiać każdy efekt osobno lub łączyć dwa bądź wszystkie trzy jednocześnie. Za obsługę sekcji wah odpowiada charakterystyczny dla Morleya system elektrooptyczny z bezprzełącznikową aktywacją – efekt włącza się automatycznie po naciśnięciu pedału. Dla sekcji fuzz i octave przewidziano osobne przełączniki nożne oraz dedykowane zestawy regulatorów.

Sekcja fuzz wyposażona została w potencjometry Intensity oraz Fuzz Level, pozwalające kontrolować poziom przesterowania i głośność efektu. Z kolei oktawer oferuje regulację Octave Level, Tone oraz Direct Level, umożliwiającą mieszanie sygnału efektu z sygnałem czystym. Dzięki temu użytkownik może uzyskać zarówno subtelne pogrubienie brzmienia, jak i wyraźnie słyszalny efekt suboktawy.
Nowy pedalboardowy „kombajn” zamknięto w stalowej obudowie wykonanej z walcowanej na zimno blachy. Ciekawostką jest fluorescencyjna, świecąca w ciemności nakładka na pedał ekspresji. Producent deklaruje również kompatybilność nie tylko z gitarą elektryczną, ale także z gitarą basową i instrumentami klawiszowymi.

Premiera Wah-ocTo-Fuzz wpisuje się w rosnące zainteresowanie wielofunkcyjnymi efektami analogowymi, które pozwalają oszczędzić miejsce na pedalboardzie bez rezygnacji z klasycznych układów brzmieniowych. Według DOD i Morley nowy model ma szczególnie przypaść do gustu gitarzystom poszukującym inspiracji brzmieniami lat 70. i 80., a także fanom psychodelicznego rocka, hard rocka i eksperymentalnych zastosowań efektów modulacyjnych.