BEETRONICS POLLINATOR HAZEE DELAY

Rodzaj sprzętu: Efekty

Pozostałe testy marki BEETRONICS
Testy
2026-04-15
BEETRONICS - POLLINATOR HAZEE DELAY

Hazee Delay to efekt, który wygląda, jakby ktoś zrobił go dla siebie z ciekawości, z potrzeby sprawdzenia, „co się stanie, jeśli…”.

To pierwszy w pełni cyfrowy efekt w katalogu Beetronics FX i jednocześnie początek nowej serii Pollinator. Marka znana dotąd głównie z tłustych fuzzów i przesterów skręca tu w stronę cyfrowego delay’a, ale robi to po swojemu – bez oglądania się na mainstream.

Już sam wygląd zdradza, że nie mamy do czynienia z „kolejnym delayem”. Obudowa jest solidna, ciężkawa, z charakterystyczną dla Beetronics estetyką balansującą gdzieś między retro a komiksową fantazją. To efekt, który przyciąga wzrok, ale nie sprawia wrażenia gadżetu – raczej rękodzieła.

W środku pracuje układ Spin Semiconductor FV-1 – dobrze znany w świecie butikowych efektów cyfrowych. To właśnie na nim opierała się spora część eksperymentalnych kostek z poprzedniej dekady. I to czuć, bo Hazee Delay ma w sobie coś z tamtego podejścia: ograniczenia, które zamiast przeszkadzać, stają się punktem wyjścia do zabawy.

Na panelu znajdziemy cztery potencjometry: Time, Mix, Feedback i Mod, do tego przełącznik trybów oraz footswitch. Prosto? Na papierze tak. W praktyce – już mniej.



Hazee oferuje osiem trybów pracy, obejmujących różne wariacje delay’a z filtracją i tremolo. Problem w tym, że liczba parametrów nie rośnie wraz z możliwościami. Jedno pokrętło odpowiada zarówno za proporcję efektu delay, jak i modulacji, co znacząco ogranicza precyzję ustawień. W efekcie znalezienie „sweet spotu” bywa czasochłonne – szczególnie jeśli zależy nam na subtelności. To nie jest efekt, który ustawiasz raz i zapominasz. To efekt, z którym się zmagasz.

Największym wyzwaniem okazuje się sama natura modulacji. Zamiast pracować na powtórzeniach, jak w większości delayów, działa ona na sygnale przed opóźnieniem. Brzmi to ciekawie, ale w praktyce utrudnia kontrolę – zwłaszcza przy użyciu przesteru czy fuzzu przed efektem. Zamiast przestrzennego „oddechu” dostajemy coś bardziej nieprzewidywalnego, czasem wręcz chaotycznego. A jednak trudno odmówić Hazee Delay charakteru.

Brzmieniowo to bardzo specyficzne narzędzie. Nie imponuje uniwersalnością, nie próbuje być „do wszystkiego”. Zamiast tego oferuje kilka wyrazistych, momentami wręcz dziwnych tekstur, które świetnie sprawdzają się w partiach solowych, ambientowych przerywnikach czy bardziej eksperymentalnych fragmentach.



Niektóre tryby – szczególnie te oparte na filtrze i odwróconym sygnale – potrafią zainspirować. Są inne, świeże, momentami wręcz nieoczywiste. Problem w tym, że ta nieprzewidywalność działa w obie strony. To, co w pojedynkę brzmi intrygująco, nie zawsze odnajduje się w kontekście zespołu.

Hazee Delay nie ułatwia życia. Wymaga czasu, cierpliwości i gotowości do eksperymentów. I nawet wtedy nie daje gwarancji, że stanie się centralnym elementem twojego brzmienia.

W praktyce łatwo złapać się na tym, że korzysta się z jednego lub dwóch ulubionych trybów, ignorując resztę. Nie dlatego, że są słabe – po prostu dlatego, że są trudniejsze do okiełznania. I tu pojawia się zasadnicze pytanie: dla kogo jest ten efekt?

Jeśli szukasz uniwersalnego delay’a do pracy na scenie czy w studiu, odpowiedź jest prosta – to nie jest ten adres. Na rynku nie brakuje bardziej przewidywalnych, funkcjonalnych i rozbudowanych konstrukcji, które lepiej odnajdą się w codziennym użytkowaniu. Ale jeśli traktujesz efekty jako przestrzeń do poszukiwań, a nie narzędzia do realizacji konkretnych zadań, Hazee Delay może mieć sens. To kostka, która nie prowadzi za rękę. Raczej rzuca pomysł i zostawia cię z nim samego. I może właśnie w tym tkwi jej największa wartość.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA:

Typ: cyfrowy efekt delay
Kraj produkcji: USA
Sterowanie: Time (czas opóźnienia), Mix (proporcja sygnału czystego i efektu), Feedback (ilość powtórzeń), Mod (modulacja), przełącznik trybów, footswitch
Funkcje: 4 tryby delay’a z filtracją, 4 tryby delay’a z tremolo
Złącza: wejście (input), wyjście (output), zasilanie (power in)
Bypass: buforowany (buffered bypass)
Zasilanie: 9V DC, polaryzacja minus w środku
Wymiary: 84 x 72 x 138 mm
Waga: 0,391 kg




Wynik testu
Cena
1 111.00 zł