DEAN MARKLEY Cryogenic Activated Blue Steel 45-105

Rodzaj sprzętu: Akcesoria

Pozostałe testy marki DEAN MARKLEY
Testy
2018-01-03
DEAN MARKLEY - Cryogenic Activated Blue Steel 45-105

Od kilku dekad struny Blue Steel Dean Markley znane są z wyjątkowej wytrzymałości oraz długiego zachowania brzmienia, dzięki stosowanemu i dopracowanemu do perfekcji kriogenicznemu procesowi zamrażania.

Dzięki dystrybutorowi marki, firmie Sound Service, mamy okazję gościć w naszym teście komplet Blue Steel 45-105 przeznaczony dla basów 4-strunowych.

Blue Steel 45-105 wyróżnia charakterystyczne, niebieskie opakowanie oraz związany z technologią napis „Cryogenic Activated” - struny zamrażane są ciekłym azotem do okolic -200 stopni Celsjusza, i później powoli wracają do normalnej temperatury. W wyniku tego zmieniają się cząsteczki metalu powodując powstanie nowej struktury – znacznie bardziej odpornej na zmiany otoczenia. Dean Markley Blue Steel dostępne są w sześciu rozmiarach dla basów 4-strunowych – od 40-95 do 50-110, oraz w trzech rozmiarach dla „piątek” – od 45-125 do 50-128. Nasz czterostrunowy set 45-104 o oznaczeniu 2674 plasuje się jako Medium Light w środku stawki i zawiera struny G, D, A, E o grubościach .045, .065, .080 i .105.

Dean Markley Blue Steel znane są z żywotności, a nasze wrażenia możemy opisać po miesiącu użytkowania, jaki upłynął od ich założenia w testowym Sting Ray'u. Na początku, szczególnie po zmianie starego, również niemal miesięcznego kompletu innej marki, uderza dźwięczność i jasny charakter strun Blue Steel. Oczywiście kontrast jest zawsze w przypadku nowych strun, jednak tu mamy poczucie wyjątkowej świeżości. Już na sucho zauważalny jest lepszy sustain i odpowiedź na atak, dzięki czemu mamy większą kontrolę nad brzmieniem. Barwa jest bardzo żywa, głęboka i jednocześnie jasna.

Ten ostatni element przekłada się na zwiększone harmoniczne, co nie każdemu musi odpowiadać – przez pierwsze kilka godzin brzmienie można nazwać nawet nieco zbyt agresywnym, szczególnie przy mocnym ataku czuje się ten perkusyjny element, jednak po dniu gry całość jest już idealnie zbalansowana – można bardziej docenić zabawę niuansami, niemal nowego wymiaru nabierają też klarownie brzmiące akordy. Przy jaśniejszych barwowo basówkach może być słychać zbyt mocno uwypuklony wyższy środek, ale ocena końcowa zależy też od naszych preferencji. Bonusem jest tu odczuwalna pod palcami, bardziej smukła powierzchnia strun oraz nieco większe naprężenie w porównaniu do podobnej grubości strun innego producenta – instrument wydaje się być bardziej stabilny, choć jeśli mamy nieco wyżej ustawioną akcję możemy odczuć większość twardość strun.

Niskie struny A i E brzmią bardzo dynamicznie i dzięki wyraźniejszej prezencji możemy nawet dodać lekko basu na wzmacniaczu bez utraty klarowności – brzmienie wydaje się wtedy mocniejsze i bardziej zwarte w niskim rejestrze. To co najistotniejsze, po około tygodniu dosyć intensywnej gry struny nie straciły nic z początkowego brzmienia, a po miesiącu, w momencie pisania testu odczuwalna była może bardziej zaokrąglona góra, z cały czas bogatymi harmonicznymi i perkusyjną, dzwoniącą odpowiedzią przy mocniejszym ataku czy zarywanym slapie.

Blue Steel Dean Markley to bardzo dobra propozycja dla basistów szukających strun znacznie dłużej zachowujących świeże brzmienie, ale oferujących zwiększone możliwości wykorzystania czy wydobycia artykulacyjnych smaczków. Znakomicie odnajdą się na pewno w nowoczesnym funku czy mocnej rockowej muzie, gdzie agresywna, ale nie drażniąca góra pozwoli przebić się przez ścianę mocnych gitar i dynamiczną perkusję.

www.sound-service.eu
www.deanmarkley.com

Wynik testu
Wykonanie:
5.5
Brzmienie:
5.5
Jakość / Cena:
5.5
Cena
89.00 zł
Artykuł pochodzi z
Nowe wydanie MagazynGitarzysta
Magazyn Gitarzysta
październik 2017
Kup teraz