ORTEGA Geccotune

Rodzaj sprzętu: Akcesoria

Pozostałe testy marki ORTEGA
Testy
2016-06-09

Nawiązanie do gekona trzymającego się stabilnie nawet na szybie (choć pisane inaczej, niż zazwyczaj w języku angielskim czy niemieckim - Gecko) w przypadku tego tunera ma podobne uzasadnienie, jak w podłogowym modelu Octopus.

Octopus, oprócz wejścia i wyjścia sygnału instrumentalnego stanowi jednocześnie zasilacz dla maksymalnie ośmiu efektów, a po podłączeniu kabli istotnie może kojarzyć się z ośmiornicą.

W tym przypadku skojarzenie może nie jest tak jednoznaczne, jednak sposób mocowania tunera na główce gitary (ukulele, mandoliny, banjo, czy innego instrumentu) zapewnia jego wzorową stabilność. Zamiast popularnego klipsa na sprężynie, w Geccotune zastosowano dwie symetryczne dźwignie z niewielkimi uchwytami, które bez trudu obsługuje się dwoma palcami. Końcówki prętów zabezpieczono nakładkami z tworzywa, dzięki czemu tuner trzyma się pewnie, a jednocześnie nie ma ryzyka zarysowania instrumentu.

Moduł tunera umieszczony w cylindrycznej żółtej obudowie można dowolnie obracać (360 stopni) oraz pochylać, dzięki czemu ustawienie dogodnej pozycji do odczytu wskazań czerwonych i zielonych diod LED nie stanowi żadnego problemu. Tuner działa w trybie chromatycznym, jest wystarczająco szybki i dokładny, by sprawnie nastroić gitarę podczas ćwiczenia lub grania na żywo, jedynie ustawianie z jego pomocą menzury może być nieco ryzykowne. Kalibracja działa w zakresie A = 436-445 Hz, co nie zadowoli miłośników stroju naturalnego A = 432 Hz, jednak wystarczy w znakomitej większości sytuacji na próbie czy scenie.

www.ortegaguitars.com
www.meinldistribution.pl

Wynik testu
Funkcjonalność:
5
Wykonanie:
5
Jakość / Cena:
5
Dystrybutor