Mango tone, PRS DNA – limitowana seria, która łączy egzotykę z klasyką
PRS Guitars sięga po mniej oczywisty materiał i robi to w swoim stylu – z rozmachem, ale bez rewolucji na siłę. Nowa seria Mango Limited Editions to sześć dobrze znanych modeli w odświeżonej, wizualnie wyjątkowej odsłonie, w której główną rolę gra top z drewna mango.
Na warsztat trafiły sprawdzone konstrukcje: Custom 24, Custom 24-08, Studio, Special Semi-Hollow, McCarty 594 oraz Paul’s Guitar. Zamiast zmieniać ich charakter, PRS postawił na subtelną reinterpretację – tę samą ergonomię, to samo „feel”, ale z zupełnie inną estetyką i odrobiną nowego „oddechu” w rezonansie instrumentu.
Drewno mango to tutaj klucz. Jego nieregularne, organiczne usłojenie – często określane jako „bee’s wing” – sprawia, że każda gitara wygląda inaczej. To nie jest kolejna wariacja na temat flame czy quilt maple. Mango daje bardziej surowy, naturalny vibe, który dobrze kontrastuje z precyzyjnym wykończeniem PRS. Efekt? Instrumenty, które przyciągają wzrok, ale nie tracą elegancji.
Pod względem konstrukcyjnym wszystko pozostaje na poziomie, do którego PRS zdążył nas przyzwyczaić. Mamy więc topy mango osadzone na klasycznych korpusach, do tego podstrunnice i forniry główki z ziricote oraz pełnoprawną specyfikację serii Core. To nie są „okrojone limitki”, tylko pełnoprawne modele w nowym wydaniu.
Warto też zwrócić uwagę na kontekst – mango to drewno pozyskiwane z drzew owocowych po zakończeniu ich cyklu produkcyjnego. PRS wpisuje się więc w trend szukania alternatywnych, bardziej zrównoważonych materiałów, bez kompromisów jakościowych. Seria ma charakter wyraźnie kolekcjonerski – każdy z sześciu modeli powstaje w ograniczonej liczbie egzemplarzy, co przy tak unikalnym wyglądzie topów tylko podbija ich wyjątkowość.
Mango Limited Editions to przykład tego, jak można odświeżyć klasyczne modele bez zmiany ich tożsamości. PRS nie próbuje tu wymyślać gitary na nowo – zamiast tego pokazuje, że czasem wystarczy jeden dobrze dobrany element, żeby znany instrument zabrzmiał… i wyglądał inaczej.