David Ellefson przyznał się do masturbacji przed nastolatką

Newsy

Magazyn Gitarzysta

David Ellefson przyznał się do masturbacji przed nastolatką

Były basista Megadeth, David Ellefson, został przesłuchany przez policję. Przyznał się do erotycznych wideo czatów z nastolatką i masturbacji podczas rozmów online.

David Ellefson, wieloletni basista i współzałożyciel grupy Megadeth, został wyrzucony z zespołu pod koniec maja 2021 roku. Muzyk został oskarżony o nakłanianie do seksu nieletniej osoby i przesłuchany przez policję w Arizonie. Gitarzysta złożył zeznania w spawie erotycznych nagrań wideo, które były przyczyną skandalu.

Na początku maja 2021 roku do sieci wyciekło nagranie czatu, na którym David Ellefson rozmawiał z pewną nastolatką. Niemal od razu pojawiły się pogłoski, że basista Megadeth molestował dziewczynę, która była nieletnia. Zarówno Ellefson, jak i jego rozmówczyni wydali oświadczenia, w których stanowczo zaprzeczyli o molestowaniu. Muzyk napisał wtedy między innymi, że nie jest dumny z tego co zrobił, ale erotyczna rozmowa odbywała się za obopólną zgodną. Jak twierdzi magazyn "Rolling Stone", który dotarł policyjnego raportu, basista przyznał się do onanizowania się podczas spotkań online, jednak pochodząca z Holandii dziewczyna miała 19 lat.

Jak poinformowała "Arizona Republic" Ellefson złożył skargę do Departamentu Policji w Scottsdale, zarzucając nieznanej dotąd osobie bezprawną dystrybucję kompromitujących go zdjęć. Przyznał się również do czterech lub pięciu "wirtualnych spotkań seksualnych" i stanowczo stwierdził, że nie odbył z dziewczyną stusunku w prawdziwym świecie.

W oświadczeniu dla gazety Ellefson powiedział:

Ostatnio moje prywatne wideo zostało nielegalnie zamieszczone w Internecie i postawiono przeciwko mnie fałszywe zarzuty. Działania na filmie miały miejsce między dwiema wyrażającymi na to zgodę, dorosłymi osobami i zostały nagrane bez mojej wiedzy. Współpracuję z Departamentem Policji w Scottsdale w dochodzeniu w sprawie zarzutów dotyczących pornografii.

Ellefson został przebadany wariografem. Policja ustaliła również że dziewczyna podczas erotycznych schadzek w sieci była osobą pełnoletnią. Z zeznań basisty wynika, że poznał dziewczynę w 2019 roku na koncercie w Holandii. Utrzymywali relację za pośrednictwem mediów społecznościowych. Muzyk spotkał dziewczynę ponownie po roku, jednak nie doszło między nimi do kontaktu seksualnego. Dopiero później ich internetowa znajomość nabrała erotycznego charakteru.

Muzyk twierdzi, że "złośliwe zarzuty" przeciwko niemu zniszczyły jego rodzinę, reputację i karierę.

Źródło: Rolling Stone, Arizona Republic