Michael Amott o byciu częścią czegoś co zapisało się w historii

Newsy
Michael Amott o byciu częścią czegoś co zapisało się w historii
Gitarzysta formacji Arch Enemy i Carcass w jednym z ostatnich wywiadów podzielił się informacjami zarówno z jednego jak i drugiego obozu, a także opowiedział o jednym ze swoich ulubionych gitarzystów.
"Naprawdę cenię takich muzyków jak Tony Iommi z Black Sabbath i ludzi, dzięki którym ten zespół nadal mógł istnieć. Dla mnie to sztandarowy zespół ze świetnymi kawałkami i świetnym gitarzystą prowadzącym" oświadczył muzyk.

Na pytanie o partie gitarowe na albumie Carcass "Heartwork", który przez wielu ludzi jest uznawany za deathmetalowy majstersztyk: "Słyszałem wiele fantastycznych opinii i dla mnie jest to wielkie wyróżnienie. To świetne uczucie być częścią czegoś co miało wpływ na rozwój tego gatunku. Kocham to. Wskrzesiliśmy Carcass kilka lat temu i to było fajne uczucie".

"Jeśli chodzi o Arch Enemy to obecnie planujemy kilka krótkich tras w Europie, a także chcemy zagrać na kilku festiwalach. Jednak w tym roku chcemy najbardziej skupić się na pisaniu i nagrywaniu nowego albumu, który, mamy nadzieje, ukaże się w 2011 roku. Napisaliśmy już sporo nowych rzeczy, które obecnie są na naszych komputerach. To na razie tylko skrawki bitów i melodii, akordów czy riffów. Musimy to poskładać. Jest tego naprawdę sporo" powiedział gitarzysta.

Ostatnim albumem Arch Enemy jest "The Root Of All Evil" z 2009 roku będący odświeżoną kompilacją pierwszych trzech płyt grupy.    

(KK)