Spicuzza opuszcza Chimairę

Spicuzza opuszcza Chimairę

Od zmian personalnych nie uchowała się również grupa z Cleveland. W tym przypadku jednak decyzja o odejściu była jednostronna.

Klawiszowiec Chimairy, Chris Spicuzza, postanowił definitywnie rozstać się z zespołem:

"Decyzja była niesamowicie trudna i krążyła w moich myślach już od jakiegoś czasu. Złożyło się na nią wiele rzeczy. Sytuacja w zespole stała się naprawdę niefajna i musiałem od niej uciec. Poza tym, cały biznes muzyczny stał się naprawdę pokręcony i zacząłem się zastanawiać nad moją przyszłością w nim. Nawał pracy i stresu zabrał najlepszą część mnie. Jeśli nie jesteś szczęśliwy w tym co robisz, to po co to robić? Jeśli chodzi o nowy album Chimairy, nie uczestniczyłem w ogóle przy jego pracach. Jestem jednak pewien, że brzmienie grupy nie ulegnie zmianie po moim odejściu. Demówki, które słyszałem pokazują wielki potencjał i nie mam wątpliwości, że nowa płyta będzie miażdżyła. Jestem dumny z tego, że byłem częścią pięciu ostatnich krążków Chimairy i życzę chłopakom wszystkiego najlepszego".

Nowy album formacji ma się ukazać się latem tego roku.

Grupa w zeszłym roku straciła także basistę. Jim LaMarca opuścił Chimairę, aby móc bardziej skupić się na życiu rodzinnym. Został on tymczasowo zastąpiony przez gitarzystę Daath, Emila Werstlera.

(KK)

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj Magazyn Gitarzysta do ulubionych źródeł