TECH 21 Bass Fly Rig

Rodzaj sprzętu: Efekty

Pozostałe testy marki TECH 21
Testy
2017-02-03
TECH 21 - Bass Fly Rig

Bass Fly Rig powstał jako odpowiedź na potrzeby i uwagi klientów, którzy nabywając efekty marki Tech 21 zarejestrowali je na stronie producenta i podzielili się swoimi spostrzeżeniami.

Po sukcesie Fly Rig w wersji gitarowej, podobnego urządzenia zapragnęli basiści - jego zadaniem jest zagwarantować powtarzalność brzmieniową muzyka niezależnie od warunków i backline z jakiego korzysta.

BUDOWA


Odlew ze szczotkowanego, wykończonego w niebieskim kolorze aluminium tworzy trzy ścianki urządzenia i częściowo zachodzi na spód, pod nim zamontowano płytkę z pomalowanej proszkowo blachy stalowej. Z tyłu na przeciwległych końcach zamontowano gniazda wejściowe i wyjściowe oraz złącze zasilacza 9 V dołączonego w zestawie. Panel sterowania w górnej części mieści 14 podświetlanych diodami potencjometrów z przezroczystymi gałkami i trzpieniami, w środkowej niewielkie przełączniki funkcyjne i diodowy wyświetlacz tunera, w dolnej pięć metalowych przełączników nożnych.

Symetryczne wyjście liniowe na złączu XLR umieszczono z lewej strony obudowy. Dwa gniazda OUT to tak naprawdę trzy wyjścia, ponieważ OUT 1/4" umożliwia wyprowadzenie sygnału mono do wzmacniacza, albo podłączenie słuchawek - po wciśnięciu przycisku z ich ikonką uzyskujemy sygnał stereo z poziomem gwarantującym komfortowe ćwiczenie ze sporym zapasem mocy.

Panel podzielony jest na pięć sekcji. Z prawej strony jest kompresor z regulacją stopnia kompresji (COMP), barwy (TONE) i poziomu wyjściowego (LEVEL). Przycisk IN PAD to tłumik obniżający czułość wejściową, przydatny przy podłączeniu instrumentu z układem aktywnym, albo pasywnym o silnym sygnale. W środkowej części usytuowano sterowanie legendarnego preampu SANS AMP z regulacją czułości (DRIVE) umożliwiającą uzyskanie przesterowania i kontrolą głośności (LEVEL). Pomiędzy nimi jest sekcja trójpasmowej korekcji i filtr CHARACTER wpływający na środkowe pasmo - w lewej skrajnej pozycji podcina środek w okolicach 750 Hz dając brzmienie typu vintage, przekręcając gałkę w prawo uzyskujemy ostrzejsze barwy rockowe.

Funkcja BITE poprawia prezencję i dodaje dźwiękowi agresywności. Przyciskiem BOOST włącza się podbicie sygnału do poziomu ustawianego potencjometrem o tej samej nazwie, z możliwością zastosowania boostera przed albo po (PRE / POST) sekcji wzmacniacza SANS AMP. Przed daje mocniejsze przesterowanie regulowane pokrętłem DRIVE, po - tylko podbija głośność. Sekcja OCTAFILTER to właściwie trzy efekty - filtr typu Doctor Q - najprościej można go określić jako zbliżony do kaczki, w której kwaknięcie jest uzależnione od ataku i głośności zagranego dźwięku; pozostałe dwa to FUZZ box i OCTAVE - oktawer generujący dodatkowy dźwięk w dole. Filtr posiada regulację dobroci (Q) i szerokości pasma, potencjometr MIX to regulacja proporcji między czystym sygnałem a efektem.

CHORUS jak sama nazwa wskazuje to efekt odstrojenia, w tym przypadku jest to subtelny pitch shift z dodatkowym opóźnieniem sygnału modulowanego o około kilkadziesiąt milisekund. Mimo że OCTAFILTER jest umieszczony za sekcją SANS AMP, pod względem ścieżki sygnału znajduje się przed nim, a takie umiejscowienie wymusiły mocno ograniczone wymiary zewnętrzne. SANS AMP działa jako wzmacniacz, innymi słowy realna ścieżka sygnału jest następująca: wejście →IN PAD → COMP → BOOST PRE → OCTAFILTER → SANS AMP → BOOST POST → CHORUS → wyjścia, ewentualnie wzmacniacz słuchawkowy. Tuner włączany dłuższym przyciśnięciem przycisku CHORUS wycisza sygnał umożliwiając dyskretne strojenie albo wyciszenie systemu na czas przerwy.

W PRAKTYCE


Efekt w rzeczywistości okazuje się zaskakująco mały - widząc go na zdjęciach na neutralnym tle, bez porównania z innymi rzeczami wydaje się całkiem spory, a ma zaledwie 32 cm długości i 7 szerokości. Solidność estetyka wykonania nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia z urządzeniem w pełni profesjonalnym, gotowym do znoszenia trudów ciężkiej pracy i tras koncertowych.

Kompresor jest oparty na klasycznym układzie tranzystorowym, nawiązującym do konstrukcji z lat 60., co w połączeniu z filtrem TONE kontrolującym proporcje między niskim i wysokim pasmem daje możliwość uzyskania tłustego, mocno osadzonego dźwięku albo współczesnego brzmienia do klangu. IN PAD przydaje się gdy gitara ma mocny sygnał, albo grając na słuchawkach okazuje się, że jest za głośno. Oczywiście głośność można regulować włączając sekcję SANS AMP, jednak ta nawet przy neutralnym ustawieniu korekcji lekko ingeruje w brzmienie - zaznacza swój charakter niczym wzmacniacz, do którego podłączamy bas.

Filtr włączony z oktawerem bez fuzza daje nieprzewidywalne i trudne do opanowania brzmienie przypominające zepsuty wzmacniacz, jednak włączając oktawer razem z fuzzem wszystko wraca do normy dając bardzo ciekawy efekt. Dołączając mocną kompresję można stosunkowo łatwo uzyskać brzmienie przypominające syntezatory basowe typu Moog. Fuzz ma bramkę szumów, co przy charakterze tego efektu okazuje się niezwykle przydatne, skutecznie eliminując zakłócenia, które występowałyby pomiędzy granymi dźwiękami. Chorus ze wspomnianym wyżej minimalnym opóźnieniem ma lekko metaliczne brzmienie w pozytywnym tego słowa znaczeniu - jest bardzo dobrze dopasowany do charakterystyki gitary basowej a jedna gałka do jego regulacji to wszystko, co potrzeba.

Bass Fly Rig gwarantuje bardzo duże możliwości brzmieniowe, tak pod względem rozpiętości barw uzyskiwanych z sekcji SANS AMP, jak różnorodności brzmień dzięki wbudowanym efektom. Zwolenników prostych w obsłudze urządzeń może w pierwszym momencie przytłoczyć ilość potencjometrów, jednak znając kolejność sekcji w ścieżce sygnału okazuje się, że wszystkie te funkcje są przydatne i gwarantują pełne dopasowanie do różnorodnych gitar basowych, w tym akustycznych, z którymi radzi sobie świetnie, jak i do sytuacji w jakiej znajduje się muzyk. Do pełni szczęścia niektórym użytkownikom może zabraknąć chyba tylko pętli efektów albo wejścia aux, by móc ćwiczyć na słuchawkach z podkładem lub metronomem.

Mimo to, Bass Fly Rig można porównać ze szwajcarskim scyzorykiem, który jest synonimem wysokiej jakości, wygody i funkcjonalności. Po skończonym teście chciałoby się go schować do pokrowca gitary i mieć go zawsze pod ręką.

 

Wejście: instrumentalne
Wyjścia: do wzmacniacza / słuchawkowe,
symetryczne XLR
Regulacje: COMP, TONE, LEVEL,
BOOST, DRIVE, CHARACTER, LOW,
MID, HIGH, LEVEL, RANGE, Q, MIX,
CHORUS
Przałączniki: COMP, IN PAD, BOOST,
BOOOST PRE/POST, SANS AMP, BITE,
OCTAFILTER, FUZZ, OCTAVE, przełącznik
poziomu sygnału wyjściowego,
odcięcie masy na wyjściu XLR,
CHORUS/TUNER
Zasilanie: 9 V DC (zasilacz
w zestawie)
Wymiary: 322 x 70 x 35 mm
Masa: 595 g


Wynik testu
Funkcjonalność:
6
Wykonanie:
6
Brzmienie:
6
Jakość / Cena:
6